Odwołanie członka zarządu spółki

Odwołanie członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością oraz jego wpływ na stosunek pracy

Zgodnie z art. 203 § 1 Kodeksem spółek handlowych (dalej: „ksh”), członkowie zarządu mogą być „w każdej chwili” odwołani uchwałą wspólników, chyba że umowa spółki stanowi inaczej[1]. Sformułowanie „w każdej chwili” oznacza, że członka zarządu można odwołać, uchwałą wspólników, przed upływem kadencji, bez ograniczenia przyczyną. Trzeba więc przyjąć, że członek zarządu może być w każdej chwili odwołany przez podmiot wskazany w umowie oraz zawsze uchwałą wspólników, która w braku odmiennych postanowień wymaga bezwzględnej większości głosów[2]. Stanowisko to znalazło swój wyraz w wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 4.5.1994 r., w którym zawarto tezę, że wspólnicy mogą przyznać radzie nadzorczej kompetencje do odwołania członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, ale nie powoduje to odebrania tego uprawnienia zgromadzeniu wspólników[3].

Głosowanie w sprawie odwołania członków zarządu powinno być tajne. W uchwale z dnia 2.2.1994 r. Sąd Najwyższy (dalej: „SN”) orzekł, że zasada tajności głosowania zostaje zachowana nawet przy podjęciu uchwały poza zgromadzeniem wspólników – poprzez głosowanie korespondencyjne (art. 247 § 2 ksh)[4].

Przepis art. 203 § 2 ksh stanowi, iż „umowa spółki może zawierać inne postanowienia, w szczególności ograniczać prawo odwołania członka zarządu do ważnych powodów”. Umowa spółki może stanowić także odmienne zasady odwoływania w stosunku do każdego z członków zarządu z osobna. Dzieje się tak wówczas gdy istniały zindywidualizowane reguły ich powołania[5]. Można ustalić konkretne reguły w odniesieniu do odwołania np. zasady rozliczeń, termin, formę odwołania. Nie ma też przeszkód by uzależnić kryteria odwołania członków zarządu w zależności od tego, czy członek zarządu jest wspólnikiem, czy też osobą trzecią[6].

Umowa spółki może też zawierać ograniczenie prawa odwołania członków zarządu do ważnych powodów. Wprowadzenie tego ograniczenia powoduje wzmocnienie ich pozycji. Sformułowanie „ważne powody” jest klauzulą generalną, wyrażeniem nieostrym toteż najlepszym wyjściem jest wskazanie w umowie spółki niepożądanych z punktu widzenia spółki i jej wspólników przyczyn, które powodują podjęcie decyzji o odwołaniu członka zarządu. W razie podjęcia decyzji o odwołaniu członka zarządu z ważnych powodów najlepiej byłoby je wskazać w uchwale. Może to stanowić podstawę wytoczenia powództwa o pokrycie szkody wyrządzonej spółce przez odwołanego członka zarządu[7].

Umowa spółki nie może natomiast wyłączyć uprawnienia do odwoływania członków zarządu (tzw. stały mandat)[8].

Możliwe jest odwołanie członka zarządu, który jednocześnie jest wspólnikiem. Odwołanie wspólnika z funkcji członka zarządu nie wymaga jego zgody, toteż dojdzie do skutku nawet, gdy wspólnik głosował przeciwko własnemu odwołaniu. Prawo do pełnienia funkcji członka zarządu przez wspólnika nie jest jego prawem korporacyjnym, stąd też nie można tego rozpatrywać w kategoriach uszczuplenia praw wspólnika, o których mowa w art. 246 § 3 ksh, gdyż prawo do pełnienia funkcji członka zarządu jest prawem członka zarządu (art. 203 § 3 zd. 1 ksh w zw. z 246 § 3 ksh).

Odwołanie członka zarządu może powodować powstanie wakatu, który powinien być jak najszybciej obsadzony, tak by umożliwić prawidłowe funkcjonowanie zarządu. Inaczej jest w przypadku, gdy w umowie spółki skład zarządu został określony w sposób widełkowy (np. że organ liczy od trzech do czterech osób), o ile odwołanie członka zarządu nie spowoduje, że spadnie liczba pozostałych członków zarządu poniżej minimalnej wielkości[9].

Odwołany członek zarządu jest zobowiązany do utrzymywania przez pewien czas stosunków faktycznych ze spółką. Ma on prawo i obowiązek złożyć wyjaśnienia w toku przygotowania sprawozdania zarządu z działalności spółki (także sprawozdania rady nadzorczej i komisji rewizyjnej oraz biegłego rewidenta w związku ze sprawozdaniem finansowym) i sprawozdania finansowego, obejmujących okres pełnienia przez niego funkcji członka zarządu, oraz do udziału w zgromadzeniu wspólników zatwierdzającym sprawozdania zarządu z działalności spółki oraz sprawozdanie finansowe za ubiegły rok obrotowy (art. 231 § 2 ksh). Może on przedkładać na posiedzeniu pisemne opinie. By móc skorzystać z tych uprawnień musi złożyć zarządowi na piśmie, najpóźniej na tydzień przed zgromadzeniem wspólników, żądanie skorzystania z nich (art. 231 § 3 zd. 3 ksh). W akcie odwołania można jednak zwolnić odwołanego członka zarządu z powyższych obowiązków oraz pozbawić go związanych z nimi uprawnień – prawa do udziału w czynnościach przygotowawczych i zgromadzeniu wspólników co do rozpatrzenia i zatwierdzenia sprawozdania oraz pozbawić go prawa do składnia wyjaśnień. Nie można jednak odebrać mu prawa do udziału w zgromadzeniu wspólników, na którym członkom zarządu udzielane jest absolutorium, wówczas bowiem odwołany członek zarządu ma możliwość obrony przed postawionymi mu zarzutami. Intencją ustawodawcy było zmuszenie odwołanego członka zarządu do współdziałania w przygotowaniu sprawozdania na zgromadzenie. Członkowie, których mandaty wygasły przed dniem zgromadzenia, mają prawo udziału w zgromadzeniu w związku z udzieleniem im absolutorium (art. 231 § 3 zd. 2 ksh)[10].

Inne są prawa i obowiązki członka zarządu, którego mandat wygasł wskutek złożenia rezygnacji. Przepis art 203 § 3 ksh stanowi bowiem o odwołanych członkach zarządu i nie może być rozszerzany. Zgodnie z art. 231 § 3 zd. 2 ksh członek zarządu, którego mandat wygasł na skutek rezygnacji, ma prawo wglądu do sprawozdania zarządu i sprawozdania finansowego.

Odwołanie powoduje wygaśnięcie uprawnienia do pełnienia funkcji członka zarządu. Odwołany członek zarządu nie może więc ani prowadzić spraw, ani reprezentować spółki. W literaturze pojawiła się wątpliwość związana z obowiązkiem podpisywania sprawozdania za dany rok przez członków zarządu, czego wymaga ustawa o rachunkowości (art. 52 ust. 2 Ustawy o rachunkowości)[11]. Odwołany członek zarządu mógłby odmówić swojego podpisu pod takim sprawozdaniem, gdyż nie przysługuje mu już prawo do reprezentacji spółki. Gdyby natomiast zdecydował się złożyć swój podpis mógłby narazić się na zarzut działania bez umocowania. Rozwiązaniem może być uzyskanie od spółki odpowiedniego oświadczenia (quasi pełnomocnictwa), upoważniającego do podpisania tego sprawozdania. Oświadczenie, o którym mowa może znaleźć się już w uchwale o odwołaniu członka zarządu. Jest to zabezpieczenie przed późniejszymi zarzutami związanymi z brakiem wymaganych podpisów pod sprawozdaniem finansowym[12].

Odwołanie danego członka zarządu powinno być zgłoszone do rejestru przedsiębiorców w terminie 7 dni od jego odwołania (art. 22 ustawy o krajowym rejestrze sądowym), do czego zobowiązany jest zarząd.

Na mocy art. 203 § 1 ksh odwołanie członka zarządu „nie pozbawia go roszczeń ze stosunku pracy lub innego stosunku prawnego dotyczącego pełnienia funkcji członka zarządu” (chodzi tu o umowę zlecenia, kontrakt menedżerski itp.). Odwołanie członka zarządu powoduje bowiem ustanie ze skutkiem natychmiastowym stosunku organizacyjnego pomiędzy nim a spółką i nie powoduje co do zasady, wygaśnięcia równoległego stosunku wynikającego ze stosunku pracy lub innej umowy o charakterze cywilnoprawnym, chyba że np. umowę o pracę zawarto na czas określony (w tym przypadku na czas pełnienia funkcji) lub też kontrakt menedżerski zawiera klauzulę o wygaśnięciu tej umowy z chwilą odwołania członka ze składu zarządu.

Wpływ odwołania na stosunek zatrudnienia będzie więc w znacznej mierze zależał od treści umowy o pracę lub umowy cywilnoprawnej, łączącej obok stosunku organizacyjnego – zarządcę ze spółką[13]. Jeżeli odwołanie nie powoduje rozwiązania umowy o pracę w trybie natychmiastowym to pozostają zobowiązania pracownicze w stosunku do zwolnionego członka zarządu np. wynagrodzenie za okres wypowiedzenia, ekwiwalent za urlop itp. Odwołanie członka zarządu spółki z reguły może stanowić przyczynę rozwiązania (wypowiedzenia) stosunku pracy, w ramach którego jest on zatrudniony w takim charakterze. Bardzo trafną analizę tej kwestii podjął SN w wyroku z dnia 26.1.2000 r., (PKN 479/99) w którym, orzekł iż „w przypadku gdy z członkiem zarządu nawiązuje się umowę o pracę i to w tym celu, by jego powinności jako członka zarządu były jednocześnie jego obowiązkami pracowniczymi (obowiązek pracy polega na wykonywaniu funkcji zarządu do czego członek zarządu jest zobowiązany także równocześnie na podstawie przepisów prawa handlowego), dochodzi do powstania szczególnej sytuacji prawnej. Ze stosunkiem członkostwa w zarządzie spółki (stosunkiem prawnym z zakresu prawa handlowego) sprzężony zostaje stosunek pracy (umowa o pracę). Nie może to być pominięte przy wyjaśnianiu dopuszczalności rozwiązania stosunku pracy. (…). Ponieważ jednakże pozbawienie członkostwa w zarządzie spółki jest równoznaczne z odebraniem danej osobie prawa do dokonywania czynności z zakresu zarządzania spółką, a celem nawiązania z nią stosunku pracy w danym przypadku jest zasadniczo umożliwienie jej uzyskiwana wynagrodzenia pracowniczego z tytułu pełnienia tego typu czynności (pracy) i uznanie, że ich wykonywanie stanowi jednocześnie zasadniczy element stosunku pracy, to oznacza to, iż pracownik zatrudniony w charakterze członka zarządu spółki, z chwilą jego odwołania z tego zarządu, traci możliwość wykonywania swojej podstawowej powinności pracowniczej (świadczenia pracy). Prowadzi to do wniosku, że z reguły pozbawienie członkostwa członka zarządu spółki jest równoznaczne z istnieniem przyczyny uzasadniającej wypowiedzenie umowy o pracę takiej osobie (…), która w tym charakterze została w niej zatrudniona (na stanowisku członka zarządu) na podstawie umowy o pracę. Uchwała o odwołaniu ze stanowiska członka zarządu spółki może być oczywiście skarżona w trybie przepisów prawa handlowego. W przypadku jednakże, gdy odwołanie nie zostanie podważone na tej drodze, to zasadniczo należy uważać, iż stanowi ono wystarczającą okoliczność dla uznania wypowiedzenia umowy o pracę za uzasadnione, jeżeli pracownik został zatrudniony w charakterze członka zarządu spółki. (…) Za taką wykładnią przepisu art. 45 kp w kontekście unormowań prawa handlowego przemawia swoistość stosunków prawnych powstających w organach spółki prawa handlowego, które przy tym skłaniają do poglądu, że zasadniczo członkowie zarządu spółki nie powinni mieć statusu pracowniczego z tytułu wykonywania czynności zarządu.”

Zgodnie z wyrokiem SN z dnia 17.8.2006 r., (III PK 53/06, LexPolonica nr 1571618 (OSNP 2007, nr 17-18, poz. 245), odwołanemu członkowi zarządu spółki kapitałowej, zatrudnionemu na tym stanowisku na podstawie umowy o pracę, którą rozwiązano sprzecznie z prawem, nie przysługuje roszczenie o przywrócenie do pracy. Jeżeli podlegał on szczególnej ochronie, to ma prawo do odszkodowania w wysokości równej wynagrodzeniu za czas pozostawania bez pracy w razie przywrócenia do pracy, lecz nie niższego niż określone w art. 471 k.p. (art. 203 § 1 k.s.h., art. 45 § 1 i art. 47 k.p.). Dotychczasową praktykę orzeczniczą w tym zakresie zmieniła uchwała składu 7 sędziów SN z dnia 16.5.2012 r. (III PZP 3/12), dopuszczając możliwość przywrócenia do pracy odwołanego członka zarządu. Brak jest jednak uzasadnienia tej uchwały stąd nie jest możliwa jest szersza analiza.

W myśl wyroku SN z dnia 26.9.2006 r., (II PK 47/06, LexPolonica nr 417817, OSNP 2007, nr 19-20, poz. 271; MoP 2006, nr 20, s. 1073), po podjęciu uchwały o odwołaniu członka zarządu rada nadzorcza spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie może wypowiedzieć mu umowy o pracę niezależnie od tego, czy dowiedział się on o odwołaniu.

Tak też wskazywał SN w wyroku z dnia 23.1.2004 r. (I PK 213/03) stwierdzając, że gdy rada nadzorcza spółki odwoła z funkcji prezesa (członka zarządu), to organem właściwym do późniejszego wypowiedzenia mu umowy o pracę jest zarząd spółki.

Dopuszczalne jest zawarcie w jednej uchwale postanowienia dotyczącego odwołania prezesa z pełnionej funkcji oraz oświadczenia woli o rozwiązaniu umowy o pracę.

Należy jednak pamiętać o właściwej reprezentacji przy wypowiadaniu umowy o pracę, gdyż wadliwa reprezentacja może wpłynąć na wygranie przez powoda – byłego członka zarządu procesu w sądzie pracy.


[1] SN przyjął w wyroku z dnia 5.12.2002 r. (I PKN 619/01, OSNP 2004, Nr 11, poz. 191), że skuteczność uchwały zgromadzenia wspólników o odwołaniu członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie zależy od dokonania odpowiedniego wpisu w rejestrze (KRS). Wpis (lub jego brak) do rejestru danych członków zarządu nie tworzy nowego stanu prawnego. W kwestii powołania i odwołania członków zarządu decydujące znaczenia ma ważnie powzięta uchwała o ich odwołaniu.

[2] J.P. Naworski, Odwoływanie członków rad nadzorczych (i zarządów) spółek kapitałowych, w: Pr. Sp., nr 4, 2003 r., s. 2. Autor twierdzi, że stosunek członkostwa w organach spółki (kapitałowej), jest najbliższy umowie o świadczenie usług, przez co zgodnie z art. 750 KC w zw. z art. 2 KSH, do wypowiedzenia stosunku członkostwa w zarządzie będą miały zastosowanie przepisy o zleceniu.

[3] E. Skibińska, Kodeks spółek handlowych: edycja druga, Warszawa 2004, s. 153: wyrok SA w Lublinie z dn. 4.5.1994 r. (I ACr 108/94).

[4]Tak: A. Szajowski/M. Tarska, w: S. Sołtysiński, A. Szajkowski, A. Szumański, J. Szwaja, Kodeks spółek handlowych. Tom II. Komentarz do art. 151-300, wyd. 2, Warszawa 2005, s. 457: uchwała SN z dn. 2.2.1994 r. (III CZP 181/93); J.A. Strzępka/E. Zielińska, w: J.A. Strzępka (red.), Komentarz do KSH. Tom I. Komentarz. Orzecznictwo do artykułów 1-300, wyd. 3, Warszawa 2005, s. 684; M. Tarska, Kodeks spółek handlowych. Komentarz, wyd. 2, Warszawa 2004, s. 177. Inaczej: R.L. Kwaśnicki, w: R.L. Kwaśnicki (red.), Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, Warszawa 2005, s. 273, którego zdaniem tajne głosowanie nie może się odbyć w trybach pisemnych, czyli poza obradami zgromadzenia wspólników, gdyż nie gwarantują one zachowania tajności. Wymóg ten nie może być uchylony przez postanowienia umowy lub przez podjęcie uchwały zgromadzenia wspólników o uchyleniu tajności- jest bezwzględnie obowiązujący.

[5]R. Pabis, Spółka z o. o., wyd. 2, Warszawa 2004 , s. 241.

[6]A. Kidyba, Kodeks spółek handlowych. Tom I. Komentarz do art. 1-300 KSH, wyd. 3, Kraków 2005, s. 911.

[7]T. Kulesza, Nadzór korporacyjny a zarządzanie spółką kapitałową, Warszawa 2002, s. 215.

[8]Inaczej: R. Szczęsny, Zarząd w spółkach kapitałowych, wyd. 1, Kraków 2004, s. 65, według którego można przyznać oznaczonemu imiennie członkowi zarządu bezwzględne prawo do zasiadania w zarządzie, co oznacza, że nie będzie mógł być odwołany z zarządu.

[9]R. Pabis, Spółka z o. o., wyd. 2, Warszawa 2004, s. 246.

[10]A. Kidyba, Kodeks spółek handlowych. Tom I. Komentarz do art. 1-300 KSH, wyd. 3, Kraków 2005, s. 912.

[11]Ustawa z dn. 29.9.1994 r. o rachunkowości (Dz. U. z 2002 r. Nr 76, poz. 694 ze zm.).

[12]R. Szczęsny, Zarząd w spółkach kapitałowych, wyd. 1, Kraków 2004, s. 66-67.

[13] J.P. Naworski, w: J.P. Naworski, K. Strzelczyk, T. Siemiątkowski, R. Potrzeszcz (red.), Komentarz do kodeksu spółek handlowych. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, Warszawa 2001, s. 369.